"The Madagascar Penguins in a Christmas Caper"

Jako, e mamy dzia powicony innym filmom, zaczynam temat. Co sdzicie o tej krtkometrawce?? Jak dla mnie jest niesamowita. Sam nie wiem, ktra wersja jzykowa - polska, czy angielska - jest lepsza. Film cakowicie mnie powali. Jak tylko chce sobie poprawi humor - odpalam. Te pingwiny s po prostu niewyjte. Ten ich cay dryl wojskowy w wykonaniu kreskwkowych pingwinw i podejcie "operacyjne" do kadego problemu... A sam Rico z tym swoim Kaboom?! ... A jak Skipper strzela z RICOshine guna do Mr.Chew... Jak dla mnie bomba..... ha ha ha Kaboom!!!


Ech! Pingwiny trzeba zobaczy i zachwyci si. Linka do filmiku juz wam raz Sean poda, ale przypominam - click
A poniewa rzecz si rozgrywa w jezyku angielskim, ktrym by moe nie wszyscy wadaj, to zaczam transcript, ktry mi dzi Sean podrzuci (mam nadziej, e nie masz, Sean, nic przeciwko temu). Czytajcie, ogldajcie i bawcie si dobrze!

Pingwiny z Madagaskaru: Misja witeczna
(The Madagascar Penguins in... a Christmas Caper)
Tekst polskiego dubbingu by Sean "Curly" Bucket

Szeregowy: (sam do siebie) Siedzi tam taki sam.
Skipper: Rico! Moe w kocu wyrniesz t choink? co?
Kowalsky?! Jak sytuacja taktyczna w kwestii muzyczno-koldnej?
Kowalsky: Ku chwale ojczyzny - odpalam!
Skipper: No i bardzo dobrze. Nastrj jest. 19.05 - podpali bigos. Pilot w do i na mj rozkaz rozarzy drwa. ROOZARZY!!! Kowalsky: Tak jest. Rozarzy.
Skipper: I o to chodzi.
Szeregowy: Szefie?
Skipper: 20.10 - opatek, yczenia; 20.20 - z kold na ustach idziemy w dzielnic.
Szeregowy: Szefie?
Skipper: Co jest szeregowy?
Szeregowy: No bo Ted, znaczy ten misiek... jest taki smutny i siedzi tam taki sam... Moe mu damy co od jednostki??
Skipper: Kowalsky?!
Kowalsky: Niestety - Awykonalne. Paczki s cztery, czyli po sztuce dla kadego z nas.
Szeregowy: No to kupmy co.
Skipper: auj szeregowy, ale to niemoliwe.
Szeregowy: Ale kiedy na gwiazdk nikt nie powinien by smutny..
Skipper: Bardzo susznie i dlatego umiech na twarz i rado w serce. I to migiem!
Szeregowy: Ale szefie...
Skipper: To by rozkaz, onierzu! No dobra panowie, ledzik lubi pywa..
Kowalsky: Ta jest, lubi pywa.
Rico: Dawa go!!
Skipper: No co jest?
Szeregowy: A nic, dzikuj
(w tle): niech mu gwiazdka pomylnoci nigdy nie...
raz raz raz raz raz raz raz...
Skipper: Szanuj was Rico, onierz musi umie wypi.
-----------------------------------------------------------
Skipper: 21.10 panowie. urawinka pod n, jak to mwi. Rico, no nie przy stole, tak? ZARAZ! Manewr Stop! Czego mi tu brakuje.
Kowalsky: urawina - jest, popitka - jest.
Skipper: Sprawdcie stan osobowy.
Kowalsky: Stan osobowy: Trzy.
Skipper: O! A gdzie jest szeregowy?!
Kowalsky: Nie ustalono szefie. Wyglda na to, e zagin... w akcji...
Skipper: Zagin?! Och ty w dzioba! Zaraz, przecie tu jest, zmogo chopaka... O esz ty! Co zrobie szeregowemu?! Gadaj?! Zamiemy cie!
Kowalsky: Szefie. Poszlaka.
Skipper: Jeszcze sobie porozmawiamy.
Kowalsky: O nie. Bez sprztu i wsparcia nie ma tam adnych szans.
Skipper: To jeszcze nie koniec panowie. Wiecie jaka jest nasza yciowa maksyma?
Kowalsky: Zawsze upewnij si czy ryba jest wiea??
Skipper: Nie
Rico: Habaaayblaaaaaahhhha
Skipper: Nie. To jest yciowa maksyma morsw. Nigdy nie wypywaj sam. A szeregowy jest sam za lini wroga, a my nigdy nie zostawiamy swoich.
A teraz! za mn!
------------------------------------------------------------
Szeregowy: Oo! Idealny prezent! Ted si zachwyci.
ooo..
------------------------------------------------------------
Skipper: Kowalsky! Zwiad taktyczny!
Kowalsky: Adrenalina.. pot.. i sardynki. lady s jeszcze wiee szefie.
Skipper: Jest blisko, czuj to caym sob.
------------------------------------------------------------
Kobieta: Co to za jakie straszne buble s?! Co pan sobie myli, e ja byle co kupi?!
Skipper: Aha. Chyba mamy problem.
Kobieta: Gdzie czowiek nie spojrzy buble! A pan wie co to jest?! Buble!
Skipper: Musimy skrci dystans. Wsparcie na dziesitej! Wtapia si panowie, wtapia.
Kobieta: Taa, no prosz, przynajmniej to si do czego nadaje.
Skipper: Dopadli go!
Rico: Kaboom! he he he!
Skipper: Nie teraz Rico. Wpierw obowizek, potem rozrywka.
Kobieta: No, to chocia jako wyglda, tylko dlaczego nie piszczy jak gniot, pytam si! Przecie powinno piszcze!
Szeregowy: <pryk>
Kobieta: No, teraz to to nabd. Hej, ciemnoto! Tego bior!
Skipper: Oh ty w dzioba matk! Szeregowy da si zapa!
Kobieta: Takswka!
Skipper: Nie ze mn te numery za kobieto. Kowalsky!
-----------------------------------------------------------
Kobieta: Co!? Jaki napiwek! Chrza si!
Oddwierny: Dobry wieczr, pani! I wesoych wit.
Kobieta: Zboczeniec!
Kowalsky: Szefie? Jak tam na ten przykad wejdziemy?
Rico: Kaboom! Kaboom! ha ha ha!
Skipper: Mam lepsz koncepcj.
Oddwierny: Ale pieska robota. Bardzo jest uprzejmie... wesoych wit ycz.
Skipper: Moment z t wind!
Szeregowy: Szefie!
Skipper: Szeregowy! Ruchy Kowalsky!
-----------------------------------------------------------
Skipper: Zwykle po upadkach zdarzaj si wzloty.
Kowalsky: Szefie!
Skipper: Dobra panowie. Rozpoczynamy operacj: Przesyka Specjalna.
Skipper: Orzeszku woski! A mi si chce zrobi co strasznego!
Rico: Kaboom! Kaboom! Kaboom!
Skipper: Rico! Przywouj was do porzdku na ten tychmiast.
-----------------------------------------------------------
Kobita: Na grzyba czowiekowi te wita. Tylko si czowiek nalata, nastoi. Przeklta tama! Caa si klei! Gotowe! Ale mi si uda prezent dla mojego malekiego, kochanego Tartaczka! Oj nie mj Tartaczku. Bdziesz musia z otwarciem prezentu zaczeka do jutra... Tiak tiak, kto jest pysiakiem mamuci? Kto? Mj ti...
-----------------------------------------------------------
Szeregowy: Dobry piesek! Grzeczny piesek! nie gry! nie gry! siad, siad! grzeczny piesek, jestem niesmaczny, na prawd, zatrujesz si, nie zjadaj mnie, nieee!
Skipper: Przybieeli.. i go zlejem!
Szeregowy: Oh, Szefie! aaaaaaaaayyyyy aaaaaa hej ja latam!
Skipper: Kowalsky! cignijcie go!
Kowalsky: Robi si!
Skipper: Oddzia baczno! Wrg na drugiej!
Kowalsky: Przydaoby si wsparcie ogniowe.
Skipper: Rico!
Skipper: Kowalsky! Meldowa!
Kowalsky: Rozpoczynam przechwytywanie!
Skipper: Poczstujcie go bombk Rico!
(komentator z TV): (Prosz pastwa! Co za akcja! Wprost rewelacja! Pikny strza!)
Skipper: O esz kurcz pieczone!
(komentator z TV): (co nieprawdopodobnego)
Skipper: Kowalsky?! Jakie sugestie?
Kowalsky: Szefie.
Skipper: Ku chwale ojczyzny... rozpoczynamy operacj.. witeczny Wsad.
(komentator z TV): (o mj Boe, prosz pastwa, co za podanie, nasz napastnik strzela.. pika.. pika leci, leci ii i goooool! prosz pastwa! ...)
Skipper: I z prawej i z lewej i luno... za pno... Zdaje si, e moemy wraca.
Skipper: Rico! Kobita niczego nie widziaa... Panowie. Koniec pracy, czas na rozrywk.
Rico: Kaboom?!?
Skipper: Tak Rico. Kaboom.
Skipper: Za mn panowie!
Kobieta: Aaaaaa! Co tu si dzieje?! Zy piesek! To wszystko twoja wina! Zy piesek! Szlaban na spacery!
-------------------------------------------------------------
Szeregowy: Dziki, e po mnie przyszlicie, szefie.
Skipper: Nie dzikujcie Szeregowy, nie dzikujcie. To si samo rozumie. Wiecie jak brzmi nasza maksyma...
Szeregowy: Zawsze upewnij si, e ryba jest wiea... aaaaa ale co to ma...
Skipper: Nie tak! No, tak druga, no... Nigdy nie wypywaj sam. SAM! I jest gwiazdka! Nie czaicie? Nie, no powanie, czy ja mam teraz wszystkim tumaczy kontekst?
Szeregowy: Biedny Ted, jest gwiazdka, a on jest sam i nie ma z kim wypyn...
Skipper: Chyba nie jest tak le Szeregowy. Mam nowy plan, ktry to uwzgldnia.
------------------------------------------------------------
Chralnie: la la la la la la la la la
Ted: Jeny, ale powanie, to najfajniejsza gwiazdka jak normalnie miaem...
Skipper: No wietnie, to zaatwione. Alleluja itd.
(ding dong)
Skipper: Co do?! A kogo tu niesie?
Ted: yyuh, chyba si nie obrazicie, bo ja wanie zaprosiem jeszcze kilku znajomych..
Skipper: Cooo?!?!

Piosenka kocowa, napisy kocowe, Mr. Chew w rnych dziwnych ubrankach na zdjciach w ramkach itd. dnia Nie 5:04, 29 Sty 2006, w caoci zmieniany 5 razy
Zapomniaa doda: obejrze, zachwyci si, pa z krzesa i dalej si ju zwija ze miechu na pododze...
Faktycznie s swietni !


Ja jeszcze niestety nie miaam okazji obejrze filmiku - ale ju si ciga z sieci, wic mam nadziej, e ju niedugo nadrobie zalegoci
Ju widziaam filmik i przyznaj - wietny! Teksty s w nim naprawd mieszne (czego czasem brakuje) no i animacja jest bardzo przyjemna dla oka
Phihihi:) Czemu ja wczesniej tego nie widziaam??!! Pingwiny wymiataj
No pewnie, e wymiataj. Przecie to Pingwiny !

© 2009 Ivon biuteria portal - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates